W kolejnym miesiącu trwania konkursu na najładniejsze polo danego miesiąca ogłoszonym przez Volkswagen Polo Klub Polska wybrano – spośród nadal sporej konkurencji – najpiękniejszy samochód.
Tym razem wybór miłośników marki VW polo padł na 6n’kę kolegi o nicku Kuba.
On sam o swoim zacięciu do wprowadzania zmian w swojej “polówce” mówi:

Posiadam Polo od 2005 roku,a wybór tego modelu i koloru był całkiem przypadkowy,lecz spodobało mi się na tyle,że w ciągu 30 minut zostałem jego nowym właścicielem. Silnik Diesla i mały przebieg były również atutami,które przemawiały za zakupem auta,gdyż wyposażenie nie jest zbyt bogate (2 poduszki i wspomaganie kierownicy) ale byłem zadowolony i z tego.Tak więc, tego samego wieczora wróciłem nim z Niemiec i stało już pod moim domem. Pod względem technicznym nie było nigdy problemów. Wszystkie wymiany i drobne naprawy wykonywane były na czas, a w zamian za to auto odwdzięczało się niezawodnością. Na początku nie miałem zamiaru zmieniać nic w aucie, oprócz stalowych felg na aluminiowe. Czasem napotykając w internecie i czasopismach z różnymi zmodyfikowanymi VW pomyślałem,ze może czas coś zmienić i w moim aucie.. I w taki sposób zacząłem od zakupu sprężyn,które obniżyły auto o 4 cm. Kolejnym krokiem było usunięcie wycieraczki z tylnej szyby,no i zmiana stalowych felg na aluminiowe.Po około roku przyszedł czas na następne zmiany i do polo zawitały kolejno: lampy tylne Black Hella (które wydawały mi się najodpowiedniejsze do żółtego koloru),lampy przednie soczewka Hoffele (poszukiwanie ich zajęło mi sporo czasu ale były to jedyne, na które chciałem zamienić oryginalne), ciemne kierunkowskazy,elektrycznie otwierane szyby,centralny zamek,zawieszenie gwintowane Ta Technix (pozwoliło mi regulować wysokość i prześwit między nadkolem a oponą),rozpórka górna,szerokie zderzaki,felgi BBS rm 6,5J (jeszcze przed zakupem polo bardzo mi się podobały więc nie miałem trudności z wyborem) i opony Nankang 165/45/15, których szerokość nie powoduje zbyt dużego naciągu lecz jest wystarczająca,żeby felgi ładnie się prezentowały.Silnik 1.9 SDI nadal pozostaje taki sam jak przy zakupie auta – jest wystarczający – ale może kiedyś nastąpi zmiana na większą jednostkę. To wszystkie dotychczasowe modyfikacje. Nie są znaczne i nie ma ich też zbyt wiele, ale auto nabrało nowego wyglądu w porównaniu do seryjnego Polo. Wszystkie te zmiany miały spowodować czysty i schludny wizerunek auta i wydaje mi się,że trochę się to udało. Na pewno nie jest to koniec zmian i modyfikacji w moim polo, bo pomysłów jest wiele. Pozdrawiam wszystkich VW maniaków !

Kuba
Kuba
Kuba
Kuba